Zespół strategów ABN Amro dyskutował w ostatnim czasie spadek cen ropy naftowej, który widoczny był na przestrzeni ostatnich dni.
Jako główny powód bank wymienia wzrost produkcji surowca w Libii oraz Nigerii, co podniosło obawy o to, że zbilansowanie rynku może zająć więcej czasu nie oczekiwano.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Poza tym bank zwraca uwagę, że ruch ten nastąpił po ostatnich napięciach wokół Kataru, które rozpoczęły rynkowe spekulacje, że OPEC mógłby przestać przestrzegać cięć zawartych w porozumieniu.
Poza tym najważniejszą kwestią jest to, że rynku w dalszym ciągu pozostają zmartwione tym, iż zapasy ropy w USA mogą pozostać na rekordowym poziomie przez dłuższy okres.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Bank oczekuje, że zarówno ceny ropy WTI jak i Brent będą sukcesywnie rosły w kierunku 60$. W tym momencie bank nie widzi jednak podstaw to obniżenia swojej prognozy dla surowca.









