Na wczorajszym posiedzeniu BoE pozostawił stopy bez zmian, skup aktywów, podnoszą jednocześnie projekcje inflacji i PKB na ten rok – wszystko zgodne z oczekiwaniami.
Niemniej w trakcie konferencji GBP wyraźnie się osłabił, nie ma jednak konkretnego powodu takiej reakcji. Komunikat Carney’a był niemalże identyczny jak ten z listopada. Technicznie para GBPUSD broni tymczasem dolnego ograniczenia kanału trendowego.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Przełamanie może nas doprowadzić w kierunku 1,2350 – choć do godzin popołudniowych możemy obserwować dzisiaj względny spokój ze względu na raport NFP z USA.







