O poranku na rynku obserwujemy silniejsze spadki dolara australijskiego w opozycji do swojego odpowiednika z Nowej Zelandii. Podyktowane jest to lepszym odczytem inflacji z NZ.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Od strony technicznej zbliżamy się jednak do istotnej strefy popytowej, której dopiero pokonanie mogłoby generować ruch spadkowy. Niemniej dopóki to się nie stanie wciąż warto szukać pozycji długich w tym obszarze.









