Bank Japonii zdecydował się utrzymać swój cel dla rocznej ekspansji bazy monetarnej ba poziomie 80 bilionów jenów rocznie, niemniej dokonał kilku zmian w kompozycji prowadzonych zakupów.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Po pierwsze nastąpiło rozszerzenie terminu zapadalności obligacji, które będą kupowane przez BoJ z 7-10 do 7-12. Po drugie BoJ ogłosił nabywanie dodatkowych 300 mld JPY w ramach ETFów, a także zwiększył maksymalną ilość papierów, które może nabyć, każdego funduszu inwestującego na rynkach nieruchomości (REIT) z 5% do 10%.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Owe zmiany nie mają bezpośredniego wpływ na rynek walutowy, niemniej działanie BoJ jest traktowane jako przypomnienie o wyraźnie gołębim nastawienie polityki tamtejszych władz. Rynek USDJPY początkowy mocno rósł, lecz później zyski były sukcesywnie wymazywane wraz ze spadkami na NIKKEI.
W przekonaniu analityków BNPP BoJ nie potrzebuje zwiększać swojej ekspansji bazy monetarnej (cel 80bln JPY rocznie) czy też dalej ciąć stóp procentowych by wywołać wzrost USDJPY w kierunku prognozy BNPP na poziomie 134 na koniec 2016. Bank sądzi, że rosnące krótkoterminowe stopy na USD, kontynuacja odpływu kapitału za Japonii i pozycjonowanie powinno zapewnić dalsze wzrosty pary.








