akademia baner pojedynczy wpis żółty

Sytuacja fundamentalna na rynku walut z Antypodów jest w ostatnim czasie niezwykle dynamiczna. Po części przyczyniły się do tego obydwa banki centralne, dając pożywkę dla rynku w kwestii wzrostu oczekiwań odnośnie do obniżki stóp procentowych.

W dniu wczorajszym poznaliśmy minutes z ostatniego posiedzenia RBA, gdzie wyraźnie wskazano na możliwość takiego ruchu. Ponadto, RBA sugerowało możliwość dostosowania polityki, mając (pośrednio) na uwadze kurs dolara australijskiego, którego zbyt duża siła mogłaby utrudnić dostosowanie gospodarcze po boomie sektora górniczego.

Zobacz również: Inwestuj świadomie. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Z kolei z Nowej Zelandii poznaliśmy kluczowe zmiany w polityce makro-ostrożnościowej na rynku nieruchomości. Owe zmiany stanowią milowy krok w całym procesie przygotowywania obniżki kosztu pieniądza, który być może zobaczymy już w sierpniu. Dzisiaj z kolei analitycy Credit Agricole w odważnej nocie sugerowali, iż jutrzejsze projekcje makroekonomiczne będą brzmieć mocno gołębio, wskazując na możliwość dalszej deprecjacji NZD. To powinno utrzymać wzrostową presję na kurs pary.

au4

Sytuacja techniczne także zdaje się sugerować możliwe zakończenie korekty, gdyż para dotarła do ważnej strefy popytowej na interwale H4, gdzie na ten moment mamy silną reakcję.

Tak więc, w ciągu kolejnych godzin, dni notowania prawdopodobnie powinny rosnąć. Ewentualne przełamanie tejże strefy popytowej może zakończyć się testowanie kluczowej strefy z wykresu dziennego.

aaa

To właśnie interwał dzienny stanowi główne ryzyko dalszych spadków, gdyż wyrysowały się na nim świeczki z długimi, górnymi cieniami. Ponadto, na tymże interwale widoczne jest również możliwe wykupienie rynku, do którego nie brakuje już dużo.

Dlatego też kolejne godziny handlu będą uwarunkowane tym, czy notowaniom uda się pozostać poniżej strefy popytowej wskazanej na interwale H4. W kwestii fundamentalnej duże znaczenie może mieć publikacja prognoz makro (tej nocy). Niemnie poza tym wszystkim mamy bardzo silny sygnał płynący z samego rdzenia analizy fundamentalnej. O czym mowa?

Sprawdź również: Dolar nowozelandzki i Turcja na świeczniku rynku

Mowa o notowaniach dwóch najbardziej znaczących dla obydwu walut surowcach, czyli rudy żelaza (AUD) i mleka w proszku (NZD). Mówiąc ściślej, mamy na uwadze ich względną różnicę w cenach.

Spread cen mleka i rudy żelaza a AUDNZD, źródło: InsiderFX
Spread cen mleka i rudy żelaza a AUDNZD, źródło: InsiderFX

Jak widać w ostatnim czasie AUDNZD kierował się zdecydowanie w dół, co nie do końca było podparte fundamentami. Spread cen mleka i rudy żelaza pozostawał praktycznie niezmienny. Poza tym historycznie podobne dywergencje w większości przypadków zostały domykane przez rosnący kurs pary walutowej. Dodatkowo należy zauważyć, że perspektywa nowozelandzkich farmerów także nie jest najlepsza, gdyż borykają się oni z trudnościami w spłacie kredytów. Obszerna analiza fundamentalna zarówno AUD jak i NZD została poruszona w ostatnim nagraniu.

Polecamy: Rynek zbóż w odwrocie i ciekawy układ na soi

Dlatego też, biorąc pod uwagę sytuację techniczną i wspierając się analizą fundamentalną w kwestii zmian w polityce monetarnych oraz słabymi danymi inflacyjnymi z Nowej Zelandii, jakie poznaliśmy w poniedziałek możemy przypuszczać, że przed nami możliwość dalszych wzrostów AUDNZD.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj