Wczorajszego wieczoru swoje wystąpienie miał prezes BoC Poloz, który powiedział, że gospodarka kanadyjska w dalszym ciągu pokazuje niedobory w eksporcie. Jego zdaniem niepewność wokół zagrożenia podwyższonego protekcjonizmu ograniczają wzrost gospodarczy. Jego zdaniem każdy kraj straci na protekcjonizmie, włącznie z państwem, które zaimplementowało ten pomysł. Poza tym zdaniem Poloza niepewność w kwestii polityki handlowej w USA zwiększa ryzyka, jakie napotykają przedsiębiorcy, co może ograniczyć inwestycje i podnosić koszt kapitału.

Co ciekawe, z badania przeprowadzonego przez Bank Kanady wynika, że wzrost opłaty celnej przez USA doprowadziłoby do obniżenia tamtejszej produkcji po około 5 latach. Dodał również, że ceny nieruchomości w Toronto są na niezrównoważonym poziomie, a pchają je do góry elementy natury spekulacyjnej. Wierzy, że środki makro-ostrożnościowe, jakie rząd ostatnio zastosował, pomogą uspokoić rynek nieruchomości.

Z Australii otrzymaliśmy budowlany indeks PMI, który wyniósł 51,9 w porównaniu do poprzedniego odczytu na pułapie 51,2. Wskazuje on zatem na ekspansję gospodarczą już trzeci miesiąc z rzędu. Wcześniej w tym tygodniu poznaliśmy równie dobre indeksy dla przemysłu i usług.

Z kolei RBA opublikowała kwartalne oświadczenie na temat polityki monetarnej, w którym tylko w niewielkim stopniu zmieniono prognozy PKB. Projekcja na PKB za Q2 i Q4 pozostawiono bez zmian, podniesiono z kolei prognozę na połowę 2018 roku o 25pb do 2,75-3,75%. Prognozy inflacji zasadniczej bez zmian: 1,75% do połowy 2017, 1,5-2,5% aż do grudnia 2018 oraz 2-3% do połowy 2019 roku. Perspektywa dla bezrobocia pozostała niezmieniona i wciąż wskazuje na stopę bezrobocia równą 5,75% w połowie 2017 oraz 5-6% aż do połowy 2019. RBA powtórzył, że wyższy kurs AUD mógłby utrudnić dostosowanie się gospodarki.

RBA ponadto sugeruje, że płace nie powinny już spadać, ale mogą zostać nisko. Wzrost dochodu gospodarstw domowych prawdopodobnie pozostanie niski, co sprawia niepewną ścieżkę, co do dynamiki konsumpcji. Prognoza dla bezrobocia wskazuje na wciąż pozostające wolne moce produkcyjne na rynku, co prawdopodobnie ograniczy wzrost płac w przyszłości. Ciężko przewidzieć jest czy i kiedy zakorzeni się silniejsza i bardziej trwała postawa inwestycyjna w biznesie niezwiązanym z górnictwem. RBA kończy, że ostatnie środki regulacyjne prawdopodobnie będą prowadziły do pewnego spowolnienia we wzroście kredytów hipotecznych.

W nocy poznaliśmy sondaż Elabe przed drugą turą wyborów we Francji, gdzie Macron otrzymał 62% poparcia w porównaniu z 38% Le Pen. Draga tura odbędzie się już w najbliższą niedzielę.

Zobacz: To jeszcze nie czas na kupno szwedzkiej korony

Z nowej Zelandii otrzymaliśmy oczekiwania inflacyjne, które w horyzoncie 2 lat wzrosły z 1,92% do 2,17%, zaś w horyzoncie roku z 1,56% do 1,92%.

Nad ranem wypowiadał się Kuroda, który umocnił jena mówiąc, że wierzy, iż polityk BoJ może podnieść wynagrodzenia i ceny „istotnie”. Zapewnił, że BoJ mógłby dyskutować i decydować kiedy powinna być dostosowana polityka utrzymywania rentowności 10-latek w pobliżu 0%. Niemniej zdaniem Kurody póki co polityka ta powinna pozostać niezmieniona. Na koniec dodał, że ma nadzieje w solidne podwyżki wynagrodzeń w związku z corocznymi, wiosennymi negocjacjami.

PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6,8884 wobec 6,8957, pomijając operacje OMO (repo), ściągając z rynku tylko 60 mld CNY (reverse repo). W całym tygodniu netto dodano 10 mld CNY płynności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj