W nocy właściwie cała uwaga rynku skupiona została na dzisiejszym głosowaniu zmian ustawy zdrowotnej w USA w Izbie Reprezentantów. W celu jej przyjęcia Biały Dom musi pozyskać głosy Konserwatystów. Dostaliśmy również informację, że w czwartek rano (czasu amerykańskiego) nastąpi zwołanie konferencji prasowej.
Dlaczego ustawa ta jest tak ważna? Każde jej zatrzymanie i brak możliwości „przepchnięcia” wprawi inwestorów w zakłopotanie i przyniesie obawy, iż z reformą podatkową może być podobnie. Stąd dzisiejsze głosowanie będzie swoistym testem spójności dla partii rządzącej, tak jak inne rzeczy, w których nie ma zgody wśród Republikanów.
W trakcie sesji otrzymaliśmy jeszcze doniesienia CNN, iż FBI jest w posiadaniu informacji, które wskazują na powiązania Donalda Trumpa z podejrzanymi tajnymi agentami rosyjskimi, jeśli chodzi o koordynację opublikowania informacji szkodzących Hilary Clinton w kampanii wyborczej.
Z kolei CNBC wskazał, że szanse na przyjęcie zmian do ustawy opieki zdrowotnej wzrosły, gdyż Biały Dom miał rzekomo usunąć zapis o ustanowieniu minimalnego świadczenia zdrowotnego, które miały być wymagane dla klientów ubezpieczycieli.
Z innych aspektów wypowiadał się MF Niemiec Schaeuble, który wskazał na lepsze dane makro wskazujące kontynuację poprawy gospodarczej. Podkreślił, że nadwyżka handlowa Niemiec jest w dużej mierze wynikiem konkurencyjności niemieckiej gospodarki, a niemiecki rząd nie ma wpływu na nią. Niemniej spodziewa się kurczenia tej nadwyżki w kolejnych latach, biorąc pod uwagę dynamikę krajowego popytu i ostateczną normalizację polityki monetarnej przez EBC. Przyczynić się temu powinny również zmiany demograficzne.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Agencja Fitch podała, że stopień zadłużenia chińskiej gospodarki jest martwiący i kolejne bankructwa nie byłyby niespodzianką. Ich zdaniem Chiny tak naprawdę jeszcze nie mówią nic na temat odlewarowania, a dodawanie płynności przez PBoC tam gdzie jest potrzebna może być zdradliwe.
Ostatni sondaż Reutersa wskazał, że Macron może liczyć na 26% w pierwszej turze i 65% w drugiej turze wobec wyników Le Pen na poziomach odpowiednio 25% i 35%.
PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6,8856 wobec 6,8889 wczoraj, dodając 30 mld CNY płynności. Warto dodać, że netto (dodana płynność minus odsprzedaż papierów w ramach transakcji reverse repo) otrzymaliśmy wartość zerową. Z kolei analitycy UBS wskazują, że PBoC będzie chciał utrzymać podwyższony, krótkoterminowy koszt pieniądza w kolejnych tygodniach, a nawet miesiącach w celu radzenia sobie z nadmiernym poziomem zadłużenia.
Na koniec warto jeszcze odnotować, że RBNZ utrzymał stopy procentowe bez zmian, nie zmieniając znacznie komunikatu.








