Podczas sesji azjatyckiej opublikowano budowlany indeks PMI z Australii, który w styczniu wyniósł 47,7 wobec 47 w grudniu. Choć spadek był godniejszy podkreślono ogólnie słaby stan jeśli chodzi o warunki biznesowe. Zarówno sektory aktywności gospodarczej jak i nowych zamówień skurczyły się o nieco bardziej w porównaniu z poprzednim miesiącem.
Rezerwa Banku Australii utrzymała stopy procentowe bez zmian, wraz z główną stopą repo na poziomie 1,5%, co było zgodne z oczekiwaniami. W komunikacie po raz kolejny powtórzono, iż rosnący kurs AUD może skomplikować przejście gospodarcze. Wskazano także, że w Q4 2016 oczekiwany jest powrót do rozsądnego wzrostu PKB. Wzrost CPI ma wnieść się powyżej celu na przestrzeni 2017 roku. Podkreślono również, iż w niektórych regionach odnotowano wyraźny wzrost cen nieruchomości. AUD zdecydowanie zyskał wigoru po tej decyzji.
W nocy swoje wystąpienie miał członek FED Harker, którego zdaniem marcowa podwyżka wciąż powinna być 'na stole’. Jego zdaniem tempo podwyżek stóp zależeć będzie od gospodarki oraz polityki fiskalnej. FED musi w jego ocenie zapewnić rynku, iż nie znajduje się za krzywą (inflacji). Wciąż uważa, że 3 podwyżki w tym roku będą adekwatne.
Choć posiedzenie RBNZ dopiero jutrzejszego wieczora, to już dzisiaj ogłoszono, że prezes Graeme Wheeler odejdzie ze stanowiska we wrześniu, kiedy dobiegnie końca jego kadencja. Jego następcą będzie obecny zastępca Spencer (od 27 września). Nie jest to zaskoczenie, rynek oczekiwał takiej decyzji.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z kolei za główny powód nocnej aprecjacji NZD uważa się odczyt 2-letnich oczekiwań inflacyjnych, który wzrósł z 1,68% do aż 1,92% – oczekiwania na Q1 2017. Dane te postrzegane są jako bardzo ważne, zważywszy na jutrzejszą decyzję RBNZ. Roczne oczekiwania wzrosły z 1,29% do 1,56%.
MFW opublikował wczoraj informacje na temat Grecji, gdzie nie dostrzega się potrzeby dalszej konsolidacji fiskalnej. Większość dyrektorów chce, by Grecy osiągnęli nadwyżkę fiskalną rzędu 1,5% PKB (prognoza), niektórzy chcieliby zobaczyć nawet 3,5% PKB. Większość podkreśliła również, że potrzeba dalszego dostosowania umorzenia długu przy realistycznych założeniach dotyczących zdolności Grecji do generowania długoterminowych nadwyżek i wzrostu gospodarczego.
PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6,8604 wobec 6,8606 wczoraj, ponownie nie dostarczając żadnej płynności na rynek.










