Jeszcze wczoraj w godzinach wieczornych mieliśmy publikację dwóch ciekawych informacji. Pierwszą był nowy budżet Kanady, na który niecierpliwie czekali traderzy na rynku CAD. Nie pokazał on jednak innych danych niż te przewidywane, przynajmniej jeśli chodzi o deficyt na obecny rok, który wynieść ma blisko 30 mld CAD. Nieco na plus zaskoczyła prognoza realnego wzrostu gospodarczego, niemniej Kanadyjczyk nie reagował specjalnie mocno na te doniesienia. Następnie ukazał się tygodniowy raport API, który pokazał wzrost zapasów ropy o 8,8 mln baryłek. Rynek ropy zareagował negatywnie, tracąc w chwili obecnej około 0,6%. Dzisiaj przed nami jeszcze raport rządowy EIA.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
W trakcie sesji azjatyckiej wypowiadał się przedstawiciel Fonterry mówiąc, że oczekuje wzrostu cen nabiału w drugiej połowie roku. Jego zdaniem globalny popyt i podaż na mleka zmierza ku równowadze, która powinna nadejść w przeciągu 6-12 miesięcy. Poza tym twierdzi, że europejski producenci osiągają swoje limity w pogłowiu bydła, więc nie mogą zbyt mocno zwiększać produkcji. Nowa prognoza wypłaty dla rolników będzie opublikowana w maju. Będąc przy Antypodach warto dodać, że ANZ obecnie nie oczekuje cięcia stóp przez RBA, głównie ze względu na korzystne warunki krajowe i zanikające ryzyka globalne.
W nocy wypowiadał się także członek FED Harker, który oczekuje stłumionego wzrostu w USA w kolejnych 2-3 latach. Jego zdaniem FED ma małą siłę, by zwiększyć tę perspektywę. Poza tym powiedział, że mogą występować pewne błędne mierzenia inflacji. Na koniec powiedział, że błędy te są silnym sygnałem do dalszych podwyżek, których jego zdaniem powinno być więcej niż 2 w tym roku. Nie przeszkadza mu również przestrzelenie inflacji ponad cel – Harker to zdecydowany jastrząb w FED. Co ciekawe w sesji Q&A powiedział, że ostatni o… braku ruchu spowodowany był ostatnią zmiennością na rynku, którą gościliśmy od początku roku.
Zobacz: Ciekawe informacje dla rynku ropy
PBoC ustaliło kurs USDCNY na 6,4936 i dodało 80 mld CNY płynności. Wypowiadali się także przedstawiciele BoJ. Jako pierwszy Funo, który powiedział, że inflacja stopniowo będzie rosła w kierunku celu 2%. Zwrócił również uwagę na ważny problem dość mocno stłumionych płac, pomimo rekordowych zysków firm i spadającej stopy bezrobocia. Niemniej według niego firmy mają stać się coraz bardziej aktywne inwestycyjnie. Na koniec do głosu doszedł Kuroda mówiąc, że oczekuje małego wpływu z powodu przyszłorocznej podwyżki VAT. Jednocześnie nieco zaprzeczył sobie, że wpływy poprzednich podwyżek były większe niż zakładano.









