Na rynku wciąż czuć emocje związane z wynikami rozmów między Wielką Brytanią a Unią Europejską odnośnie potencjalnego opuszczenia UE przez UK. W piątek wieczorem otrzymaliśmy oficjalny komunikat o ugodzie, niemniej rynek reaguje na nią dopiero teraz. Cameron ogłosił datę referendum na 23 czerwca, zaznaczając przy tym swoje wyraźnie poparcie dla pozostania UK w UE. Jednakże notowania funta mocno tracą na otwarciu, co jest efektem słów mera Londynu Borysa Johnsona, który zapewnił, że będzie prowadził kampanię za opuszczeniem Unii Europejskiej. Z racji, że jest to jeden z bardziej wpływowych polityków w Londynie rynki reagują tak, a nie inaczej.
Ponadto w trakcie sesji azjatyckiej analitycy ANZ opublikowali swoje prognozy dotyczące wzrostu w Q1. W przypadku USA widzą oni wzrost na poziomie 2% k/k (annualizowany), strefy euro poniżej 0,2% k/k, Japonii 0% i Chin 6,6% r/r. W nocy opublikowany został również indeks PMI dla japońskiego przemysłu, który spadł wyraźnie z 52,3 do 50,2 pkt. Wypowiadał się również szef BoJ Haruhiko Kuroda, mówiąc, że rynki globalne były niestabilne z powodu spadków cen ropy i spowolnienia w Chinach, spodziewa się negatywnych efektów tych zawirowań w japońskiej gospodarce przez co awersja do ryzyka wśród inwestorów może być nadmierna, jednak cięcia stóp przez BoJ będą stopniowo przyczyniać się do wzrostu gospodarczego.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Jeśli chodzi o Chiny PBoC dodał 70 mld CNY płynności za pomocą 7-dniowych transakcji repo, zaś kurs referencyjny juana onshore został ustalony na poziomie 6,5165, co jest lekką obniżką w porównaniu do piątkowego fixingu. Ciekawe informacje publikuje dzisiaj chińska prasa pisząc, że Chiny wciąż muszą ciąć stopę rezerw obowiązkowych, zaś ostatni ruch władz monetarnych o prowadzeniu dziennych transakcji otwartego rynku ma być nieadekwatny do stabilizacji rynkowych oczekiwań w świetle nieprzerwanego odpływu kapitału. Ponadto stwierdzono, że kontrole na rynku walutowym mogą być używane do zrekompensowania prawdopodobnej presji na juana z powodu cięcia stopy rezerw. Zdaniem gazety brak cięcia stopy RRR zagraża stabilności wzrostu gospodarczego.
Warto nadmienić, że w piątek krążyło wiele plotek, jakoby PBoC miał podnieść stopę RRR dla niektórych banków, prowadzących nadmierną akcję kredytową w „nieadekwatnym” kierunku. Na rynku FX widać powrót apetytu na ryzyko, najsłabszy GBP, o czym wyżej. Azjatyckie indeksy dzisiaj nad kreską ponad 1%, zaś indeks w Szanghaju rośnie o ponad 2%.









