Wydarzeniem sesji azjatyckiej były z pewnością publikowane przemysłowe indeksy PMI, które rozpoczęły serię odczytów za styczeń. W przeciwieństwie do tego, co widzieliśmy podczas grudniowego odczytu (silny spadek chińskiego PMI spowodował tąpnięcie na tamtejszym rynku kapitałowym, co szybko rozlało się na inne światowe aktywa), dzisiejszy odczyt Caixin PMI traktować należy raczej dość pozytywnie. Wartość na poziomie 48,4 była minimalnie lepsza od ostatniego odczytu oraz rynkowego konsensusu. Takie odczyty powodują jednak nie najlepszy start nowego tygodnia.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Poza tym Ludowy Bank Chin zdecydował, że po raz kolejny dostarczy płynności na rynek międzybankowy w kwocie 10 mld CNY za pomocą warunkowego zakupu papierów wartościowych. Ponadto w trakcie weekendu trwały rozmowy szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska z premierem Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem odnośnie Brexitu. Zgodnie z wczorajszymi doniesieniami Reutersa udało się wypracować zgodę tylko w 1 z 4 punktów.
O poranku widzimy stosunkowo lekkie spadki na rynku ropy naftowej. Kontrakty na WTI jak i na brent spadając o około -1,3%, co jest rzecz jasna podyktowane dość mieszanymi danymi z Chin. Dodatkowo warto przytoczyć słowa doradcy premiera Japonii Abe, który powiedział, że ruch BoJ odnośnie ujemnych stóp procentowych był zaskoczeniem. Jak dodał, Kuroda najprawdopodobniej chciał dać wyraźny przekaz odnośnie jego zobowiązania osiągnięcia celu inflacyjnego na poziomie 2%.










