Za nami fantastyczna sesja dla dolara australijskiego, który został wsparty wręcz fenomenalnymi danymi z rynku pracy. Wszystkie wielkości zaskoczyły zdecydowanie na plus. Po pierwsze stopa bezrobocia spadła z 5.9% do 5,8% przy oczekiwanym wzroście o 0,1pp. Po drugie ilość zatrudnienia ogółem wyniosła ponad +70 tys., przy czym rynek oczekiwał skurczenia się nawet o -10 tys. Wzrosła również stopa partycypacji pracy o 0,2pp. do poziomu 65,3%. Tak świetne dane ukazały się już drugi miesiąc z rzędu, co może dowodzić, że sytuacja na australijskim rynku pracy zdecydowanie poprawia się. Co więcej, miernik oczekiwań inflacyjnych wzrósł z 3,5% do 4%.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Jeśli chodzi o wczorajszej posiedzenie RBNZ, stopy procentowe zostały obcięte o 25pb do poziomu 2,5%, tak jak oczekiwał tego rynkowy konsensus. Mimo dość gołębiego komentarza ze strony szefa Banku Wheelera, kurs NZDUSD wyraźnie zwyżkował. Jest to efekt dodania stwierdzenia, że stopy mogą być na właściwym poziomie, co może oznaczać koniec cyklu luzowania monetarnego. Poza tym prezes RBNZ odnosił się do niskich cen surowców, spadków cen ropy, spowolnienia w EM, ryzyka spowolnienia w Chinach – jedne z głównych przesłanek za cięciem stóp. Szerzy komentarz wraz z prognozami makro w późniejszych wpisach. O poranku najmocniejsze są AUD i NZD, zaś korektę notuje japoński jen.











