Według analityków Wells Fargo Bank Japonii utrzyma swój program luzowania ilościowego w dającej się przewidzieć przyszłości, pozostawiając jena w defensywie w stosunku do głównych walut.
Bank wskazuje, że dane opublikowane w zeszłym tygodniu wskazują, że japońska gospodarka, gdzie wzrost realny PKB wyniósł 1,3% r/r w pierwszym kwartale, kontynuuje swoją umiarkowaną ekspansję gospodarczą.
Japońska produkcja przemysłowa spadła w maju 3,3% m/m, co na pierwszy rzut oka wygląda kiepsko. Jednakże majowy spadek nie był wystarczająco duży, by odwrócić ostatni wzrost zarejestrowany w kwietniu (4% m/m).
Ponadto, ujęcie roczne wydaje się bardziej odzwierciedlać zasadniczy trend w japońskiej produkcji przemysłowej. Podobny schemat widoczny był w przypadku sprzedaży detalicznej (wzrost w kwietniu i spadek w maju). W ujęciu rocznym sprzedaż wzrosła w maju 2%, choć miesiąc wcześniej odnotowaliśmy znacznie większą dynamikę.
Tempo wzrostu gospodarczego w Japonii w chwili obecnej nie jest jednak wystarczająco mocne, by podnieść inflację. Szeroka miara inflacji wzrosła zaledwie 0,4% r/r w maju, co jest wielkością znacznie poniżej 2%-owego celu BoJ.
Choć niektóre banki centralne zaczynają wskazywać, że niebawem może być właściwe usunięcie pewnej części luźnej polityki monetarnej, BoJ wydaje się być w innym położeniu i wciąż powinien utrzymać swoją obecną politykę bez zmian. Wobec tego analitycy Wells Fargo sądzą, że japoński jen pozostanie słaby w stosunku do innych, głównych walut.









