Dzisiejszy dzień na rynku określany jest dniem banków centralnych. Swoje posiedzenia mają banki ze Szwajcarii, Norwegii, Anglii oraz RPA. W dzisiejszym wpisie SEB skupia się na pierwszym z nich.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Zdaniem banku po ostatnich agresywnych ruchu ze strony EBC nie było widać silnej wzrostowej presji na rynek CHF. Dlatego też bank nie widzi potrzeby do podejmowania jakichś kroków przez SNB. Niemniej perspektywa dla wzrostu i inflacji ma wskazywać na trudny okres dla SNB.
SEB stwierdzi, że Bank Szwajcarii po raz kolejny będzie powtarzał, że może interweniować na rynku jeśli będzie to konieczne. Ponad to z powodu ostatniego spadku cen ropy SEB spodziewa się spadkowych rewizji w projekcjach inflacyjnych.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Niemniej jednak szerszy obraz ma pozostać niezmieniony. Stopa inflacja powinna być widziana, że wróci powyżej zera w przyszłym roku oraz wzmocni się jeszcze bardziej w roku 2018. Poza tym SEB widzi ryzyka rewizji projekcji realnego PKB z 1,5% do 1%.









