Starszy strateg walutowy RBC Capital Markets sugeruje, że przed nami wyjątkowo pracowity tydzień na rynku brytyjskiej waluty. Poznamy sierpniowe dane inflacyjne, lipcowy raport z rynku pracy oraz na deser decyzję Banku Anglii wraz z minutkami.
Jak pierwszą ujrzymy inflację (już dzisiaj), gdzie RBC oczekuje wzrostu na poziomie 0,7% r/r podczas gdy oficjalny konsensus wskazuje na 0,6% r/r. Przy okazji bank dzieli się swoją bardziej długoterminową prognozą, estymując przekroczenie poziomu 2% w pierwszej połowie 2017.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Z kolei w środę opublikowany zostanie raport z rynku pracy za lipiec, niemniej dane te raczej nie dadzą bezpośredniego wglądu na wpływ referendum w UK. Na koniec, we czwartek BoE podejmie decyzję ws. stóp. Tym razem nie oczekuje się jednak żadnych zmian, a sam BoE nie powinien zapewnić nam dogłębniejszego spojrzenia na post-Brexitową rzeczywistość.
RBC domyśla się, że władze banku Anglii są ostrożne co do przywiązywania zbyt dużej wagi do wskaźników ankietowych publikowanych po referendum, gdyż jasnym jest, że efekty wyniku referendum mają być widoczne w dłuższym terminie.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z tego powodu bank wciąż oczekuje, że BoE zetnie stopy w listopadzie, co byłoby kolejnym ruchem przed końcem roku. Warunkiem jest oczywiście spełnienie scenariusza z sierpniowych projekcji, które zdaniem banku jest prawdopodobne.
Na koniec RBC przypomina, że czwartkowe posiedzenie będzie pierwszym dla Michaela Saundersa, więc jego stanowisko jest nieznane. Saunders zastępuje Martina Weale’a. Bazowym scenariuszem banku jest wynik głosowania 9-0 dla braku zmian w polityce.









