Analitycy japońskiego banku zauważają, że notowania USD doświadczyły dość trudnego tygodnia. Szeroka deprecjacja USD wywiązała się z racji komentarzy prezydenta Trumpa, który wskazał na zbyt silną walutę krajową.
Jednakże, dolar wrócił do łask w następstwie komentarzy Yellen, które przypomniały, że rynki są w środki cyklu podwyżek. Niemniej ekonomiści Nomury argumentują, że nie była tam nic, co wskazywałoby, że FED może podnieść stopy więcej niż dwa razy w tym roku.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Pomimo ostatnich komentarzy z frontu FED bank utrzymuje pogląd o słabości dolara wierząc, że Trump będzie prowadził politykę słabego dolara zgodnie z jego protekcjonistyczną polityką.
Co więcej, warto pamiętać, że cykl podwyżek stóp w USA rozpoczął się efektywnie już w roku 2013 wraz z „taper tantrum” na rynku długu (silne odbicie rentowności obligacji). W tym okresie indeks dolara ważony handlem aprecjonował 24% – znacznie więcej niż w poprzednich dwóch cyklach.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Ostatecznie, jeśli rentowności obligacji wzrosną na podstawie złudnych powodów (np. oczekiwania inflacyjne kierujące realnymi stopami nie są koniecznie wyższe), następnie wsparcie dla dolara z tego punktu widzenia może nie nadejść. Dlatego Nomura pozostaje komfortowo ze swoim niedźwiedzim poglądem co do USD.







