akademia baner pojedynczy wpis żółty

Już w najbliższy wtorek odbędzie się kolejna aukcja mleka na giełdzie GDT w Nowej Zelandii, co rzecz jasna może istotnie wpłynąć na notowania nowozelandzkiej waluty. Niemniej jednak należy mieć na uwadze, że ostatnie aukcje były dość mdłe, bez jasnych i zdecydowanych ruchów.

Jak możemy zauważyć na poniższym wykresie z punktu widzenia rynku mleka w proszku nie ma presji na spadki kursu nowozelandzkiego dolara. Jednakże, mając na uwadze kiepskie oczekiwania inflacyjne i bardzo kiepskie odczyty rzeczywistych odczytów CPI i core CPI należy wciąż podejrzewać, że presja spadkowa na NZD zostanie utrzymana.

źródło: InsiderFX
źródło: InsiderFX

Ponadto wciąż trzeba liczyć się z możliwymi obniżkami stóp procentowych przez RBNZ, który ostatnio takowej decyzji dokonał w marcu. Podczas kwietniowego posiedzenia stopy pozostał niezmienione, co wywołało początkowo wzrostową reakcję na NZDUSD. Jednakże z biegiem czasu impet wzrostowy zanikał, a słowa RBNZ, iż dalsze luzowania monetarne jest możliwe oraz, że deprecjacja kiwi jest pożądana tylko dolały oliwy do ognia.

Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Z kolei w poprzednim tygodnia RBNZ opublikował swój półroczny raport na temat stabilności finansowej, gdzie nie wskazano, że planuje się wdrożenie nowych środków makro-ostrożnościowych nakierowanych na rynek nieruchomości. Wywołało to wzrostową reakcję na NZD, gdyż może to oznaczać, brak przestrzeni do obniżek stóp z racji obaw o dalszy wzrost cen nieruchomości. Poza tym w raporcie tym RBNZ wspominał, że największe ryzyka związane są z rynkiem mleka i właśnie presją na rynku nieruchomości.

NZDUSDDaily

Sytuacja techniczna wygląda bardzo obiecująco z punktu widzenia niedźwiedzi. Cena co prawda wyrysowała formację gwiazdy porannej na lokalnym wsparciu w rejonie 0,6740, niemniej obicie nie trwało długo i zakończyło się wyrysowaniem formacji doji tuż poniżej oporu w postaci 40-sesyjnej średniej kroczącej.

Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność

Co ważniejsze, para przełamała średnioterminową linię trendową, zaś ostatnia doji zdaje się testować ten poziom. W przypadku zamknięcia się piątkowej sesji poniżej owej doji można przypuszczać, że w kolejnych dniach wyprzedaż powinna być kontynuowana. Przestrzeń do spadków wydaje się całkiem spora, a pierwszym poważniejszym wsparciem zdaje się dopiero pułap 0,6550. Warto również dodać, że z punktu widzenia rynku stopy procentowej widzimy wciąż lekkie przewartościowanie NZD.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj