W tym tygodniu owa para jest jedną z ciekawszych. Najpierw po kiepskich danych dla dolara nowozelandzkiego widzieliśmy wzrosty, zaś dzisiaj mamy posiedzenie Banku Anglii wraz z publikacją minutes i raportu o inflacji.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Ostatnie dane z UK były optymistyczne (zwłaszcza PMI), jednak BoE mógł nie wziąć ich pod uwagę, gdyż pojawiły się stosunkowo niedawno. Zatem mamy ryzyko skierowane raczej ku bardziej gołębim stwierdzeniom, które mogą spowodować spadki na analizowanym rynku.










