Podczas sesji azjatyckiej otrzymaliśmy bardzo słabe dane dotyczące pozwoleń na budowę domów z Australii. Rozczarowanie było naprawdę potężne, co może w najbliższym czasie przystrzyc nieco urok AUD.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
W obecnej sytuacji na wykresie EURAUD możemy zakładać, że para ma przestrzeń do wzrostów, gdyż przetestowaliśmy w ostatnim czasie strefę popytową. W przypadku wzrostów pierwszym celem dla byków staje się 1,4350.









