Zdaniem starszego analityka duńskiego banku zarówno EBC jak i BoJ znalazły się pod presją ostatnich ruchów na rynku walutowym (nadmierne aprecjacje obydwu waluty utrudniające osiągnięcie celów inflacyjnych).
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Bank odwołuje się również do zeszłotygodniowego silnego ruchu na rynku USDJPY (czwartkowe popołudnie), która to para wyskoczyła natychmiastowo z poniżej 111,50 do powyżej 113 na fali plotek o możliwej interwencji BoJ (informacje te nie zostały potwierdzone przez bank centralny).
Japoński bankierzy centralni mówili jednak ostatnio, że ściśle monitorują ruchy na rynku walutowym oraz zaznaczyli, że niedawne ruchy były silne sugerując, że interwencja walutowa jest jedną z opcji do rozważenia przez BoJ.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Biorąc pod uwagę tempo aprecjacji JPY, działania BoJ mogą być bliskie. W obliczy ciągłego środowiska ryzyka analitycy Danske oczekują, iż popyt na safe haven wzrośnie ponownie, tak więc zarówno JPY jak i EUR powinny pozostać wspierane przez ten czynnik.
Jednakże siła obydwu walut sprawia wiele problemów zarówno EBC jak i BoJ, stąd bank oczekuje dwu-poziomowego cięcia stopy depozytowej przez EBC wraz z zwiększeniem tempa skupu obligacji w ramach QE.
Jeśli chodzi o Bank Japonii stratedzy Danske oczekuję dalszego cięcia stóp na posiedzeniu 15 marca lub nawet szybciej.








