Analitycy Credit Agricole już dzisiaj zapowiadają, że będą rewidować swoje prognozy zarówno dla AUD jak i NZD po posiedzeniach BoJ oraz FED zaplanowanych na 21 września, a także inne projekcje dla walut z grupy G10.
CA sądzi, że rośnie ryzyko, iż owe prognozy dla AUD jak i NZD będą zrewidowane w górę, nie zaś w dół. By obydwie te walut traciły na wartości, FOMC musi pozostać agresywny co do kontynuacji obecnego cyklu polityki monetarnej lub inwestorzy muszą bardziej zacząć obawiać się o globalny wzrost, co skłoni do ucieczki z walut bardziej ryzykownych.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Zdaniem CA obydwie gospodarki z Antypodów są swoistymi gwiazdami w koszyku G10, ponadto obydwie waluty mają swój urok w postaci wysokiej rentowności.
Co jednak ogranicza AUD i NZD przed większą aprecjacją? Według analityków banku zagrożenie cięciami stóp zarówno przez RBA jak i RBNZ.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Na koniec bank podkreśla, że stopy w Nowej Zelandii są wyższe, więc waluta ta jest bardziej wrażliwa na przepływy kapitału w opozycji do AUD, co powinno utrzymać AUDNZD pod presją spadkową. Dlatego też rośnie zagrożenie interwencji na rynku walutowym ze strony RBNZ, kiedy AUDNZD zbliży się do parytetu.











