Amerykański dolar znalazł się ostatnio pod silną presją sprzedających w następstwie komentarzy ze strony członka FED Dudley’a, który wskazał na rosnące obawy zacieśniania się warunków finansowych w USA z powodu globalnej wyprzedaży.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
To nie pomogło dolarowi, zwłaszcza, że usługowy indeks ISM spadł do najniższej wartości od trzech lat. Niemniej jednak byłoby przedwczesnym wzywanie do zakończenia aprecjacji USD. Z drugiej strony, po wczytaniu się w komentarze członków FED możemy odnieść wrażenie, że ostatnia zmienność rynkowa wzmocniła ich stanowisko odnośnie „zależności od danych makro”.
To jednak nie zrujnowało całkowicie obecnego cyklu monetarnego. Stratedzy CA podejrzewają, że dalsza konsolidacji w cenach surowców z powodu słabszego dolara powinna skutkować, iż FED skłoni się do podwyżek stóp w tym roku. Jest to bardziej prawdopodobne niż brak takowych.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Jednocześnie bank dalej uważa, że pozytywne niespodzianki w danych makro spoza USA mogłyby być konieczne by zrekompensować negatywny wpływ ciaśniejszych warunków finansowych, co pozwoliłoby FED wznowić swój cykl pieniężny.








