Pomimo dalszego spadku w cenach energii, Bank Kanady zdecydował nie podejmować żadnych kroków odnośnie stóp procentowych. Z kolei oświadczenie brzmi dość optymistycznie, gdzie zauważono, iż globalne wydarzeni rozwijają się w dużej mierze zgodnie z prognozami Banku (październik).
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Poza tym słabość wzrostu w Q4 jest odczytywana jako tymczasowa słabość w aktywności gospodarczej USA. Niemniej BoC zrewidował w dół prognozy wzrostu gospodarczego na obecny rok do 1,5%, co było niemalże zgodne z projekcją CIBC.
Ponadto BoC podkreślił, że projekcje makro nie wzięły jeszcze pod uwagę stymulusu fiskalnego, które prawdopodobnie zostanie zapisany w następnym budżecie federalnym, sugerując, że szef Poloz jest raczej chętny do pozostania w trybie „wait and see”, odnośnie tego, co ministerstwo finansów zapewni w celu wzmocnienia gospodarki. Dopiero gdyby taki scenariusz zawiódł Poloz mógłby „pociągnąć za spust” w kwestii dalszego luzowania polityki pieniężnej.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Dodatkowo Poloz zdaje się chcieć zobaczyć, jak cały miks obydwu polityk zadziała na gospodarkę Kanady. Zdaniem CIBC USDCAD pozostanie pod wpływem obecnego rozwoju na rynku ropy naftowej.








