Minutki z opublikowanego posiedzenia Rezerwy Federalnej z listopada pokazały ogólne dobre wrażenie, stąd wydaje się, że wraz z pozytywną oceną rynkową grudniowa podwyżka kosztu pieniądza jest pewna jak żadna inna w ostatnich latach.
Znacząca większość postrzegała ryzyka jako zbilansowane, chociaż kilku członków wciąż widziało znaczące ryzyka spadkowe. Jednak, jeśli FED mówi „zbilansowane” oznacza to, że podnosi stopy, zaś „w przybliżeniu zbilansowane” sygnalizuje bardzo bliską podwyżkę.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Członkowie Komitetu zgodzili się, że argument za podwyżką wciąż umacniał się. Większość wskazała, że właściwym będzie podnieść stopy „względnie szybko”, co BNPP tłumaczy, iż będzie to grudzień.
Niektórzy powiedzieli, że w celu zachowania wiarygodności FED powinien podnieść stopy na kolejnym posiedzeniu. Kilku poparła grudniowy ruch. Wielu sądziło, że ryzyka dla gospodarki i stabilności finansowej mogą wzrosnąć z czasem, jeśli rynek będzie znacząco przegrzany, choć niektórzy argumentowali również niedoszacowanie stopy pełnego zatrudnienia, co może mieć pozytywne efekty po stronie podażowej (pracownicy).
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Na aspekt ten zwróciła uwagę również Yellen, lecz nie wszyscy zdają się kupować to tłumaczenie, martwiąc się o możliwe negatywne skutki niedoszacowania pełnego zatrudnienia, nie zaś pozytywne efekty.
Komitet powtórzył, że stopy będą rosły powoli mówiąc, że polityka monetarna pozostanie zależna od perspektywy pochodzącej z nadchodzących danych makro. Stąd, jeśli gospodarka będzie ewoluowała tak jak oczekuje tego FED, jedynie stopniowe podwyżki stóp będą uzasadnione.









