Stratedzy brytyjskiego Barclays argumentują, że wynik majowego posiedzenia Rezerwy Federalnej był ekstremalnie istotny, gdyż dało ono sygnał na wyższe szanse co do podwyżki stóp w czerwcu.

Bank podkreśla, że po raz kolejny FED nie zaskoczył rynku podnosząc stopy procentowe lub też kurcząc swój napompowany bilans wynoszący około 4,5 bln USD.

Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis

Niemniej jednak, w świetle ostatnich słabszych danych FED zrobił dość dużo sygnalizując, iż ścieżka normalizacji polityki monetarnej pozostanie podtrzymana (mimo słabego Q1).

Co więcej, Barclays zauważa, że w komunikacie brakowało jakiegokolwiek tonu niepewności co do stany gospodarki lub zawahania nad ścieżką stóp procentowych.

Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Biorąc pod uwagę ton komunikatu bank sądzi, że poprzeczka „nic nierobienia” w czerwcu jest postawiona wysoko. By FED nie zdecydował się na ruch za miesiąc, gospodarka musiałoby zapewnić Komitetowi fundamentalną słabość.

Zgodnie z tym poglądem Barclays utrzymuje swoje prognozy co do podwyżek stóp w czerwcu i wrześniu, spodziewając się jednocześnie rozpoczęcia redukcji bilansu w grudniu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj