Rajd na rynku czarnego złota powyżej poziomu 50$ wydaje się tracić nieco impet po informacjach płynących z Libii, iż kraj ten wznowi produkcję.
Na początku tygodnia kontrakty futures na ropę WTI na giełdzie w Nowym Jorku straciły nieco swojego blasku po 5,5%-owym zrywie zanotowanym w minionym tygodniu.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Podczas gdy produkcja OPEC spadła w marcu o 200 tys. bpd, to spadek ten został wsparty przez obniżenia wydobycia w Nigerii i Libii, dwóch krajach, które nie biorą udziały w całej „zabawie”, będą wyłączonymi z obniżania produkcji ropy.
Niemniej jednak wsparcie dla kartelu w przypadku Libii zdaje się zanikać. Kraj ma wznowić lada dzień wydobycie na swoim największym polu naftowym po około tygodniowe przerwie.

W ubiegłym tygodniu ceny surowca zanotowały największy skok od grudnia, czemu pomogły komentarze ze strony Kuwejtu i innych producentów z OPEC, którzy wspólnie z Omanem wrazili poparcie za rozszerzeniem 6-miesięcznego okresu obniżania produkcji.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Co więcej, sekretarz OPEC Barkindo jest „ostrożnie optymistyczny”, iż rynek zmierza ku równowadze. Niemniej dane o aktywnych wieżach z ropą w USA zdają się zwiastować stale rosnącą produkcję za oceanem.
Warto podkreślić, że kartel zbierze się 25 maja w Wiedniu w celu podjęcia decyzji, czy przedłużyć okres cięcia wydobycia ropy.








