Dolar nowozelandzki nie daje za wygraną. W ostatnich godzinach na wykresie wyrysowały się mocno popytowe świeczki, co w korelacji z tym, co widzieliśmy poprzednio powinno wspierać byki.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Para skutecznie przetestowała bowiem wsparcie wynikające z ostatniego oporu, a zarazem dolnym ograniczeniem kanału. Obecnie zatem oczekujemy wzrostów co najmniej w okolicę jego górnego ograniczenia. Jego pokonanie otworzy drogę w kierunku 0,7050.
Dzisiaj przed nami pierwsza w tym roku aukcja mleka.










