akademia baner pojedynczy wpis żółty

Już w ten piątek opublikowane zostaną dane z amerykańskiego rynku pracy. Według analityków Brown Brother Harriman istnieje szansa na rozczarowanie, przy czyn najważniejszym aspektem będzie zmiana dynamiki godzinowej stawki płacy.

Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis

Konsensus wskazuje obecnie na odczyt w rejonie 178 tys. Na przestrzeni ostatnich 10 lat grudzień kreował mniej miejsc pracy niż listopad w siedmiu przypadkach i w ostatnich trzech latach z rzędu.

Co więcej, gospodarka USA wydaje się spowolnić dość znacząco po silnym wzroście 3,5% zanotowanym w trzecim kwartale. Oddział FED z Nowego Jorku estymuje obecnie PKB za Q4 na poziomie 1,8%. Z kolei tożsamy miernik z Atlanty sugeruje 2,5%.

Wielu ekonomistów spodziewa się wzrostu stopy bezrobocia z 4,6% do 4,7% po ostatnim jej gwałtownym spadku w październiku z 4,9%. W analogicznym okresie stopa bezrobocia underemployment (zatrudnienie poniżej kwalifikacji) spadła z 9,5% do 9,3%, co było najniższym pułapem od wiosny 2008.

Zdaniem BBH ważna jest również długość tygodnia pracy z powodu implikacji po stronie produkcji, biorąc pod uwagę wielkość siły roboczej.

Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Jednakże, o ile nie ujrzymy większej niespodzianki, najważniejszym czynnikiem będzie godzinowa stawka płacy. Ostatnio wielkość ta spadła -0,1% (listopad). W ujęciu rocznym możemy ujrzeć odbicie do 2,8% (w grudniu 2015 było 2,6%, w grudniu 2014 1,7%, a w grudniu 2013 2%).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj