Według ekonomistów BNP Paribas lepszy od oczekiwań wzrost gospodarczy w UK oraz słaba waluta sprawiają, że BoE nie powinien ogłaszać dalszej stymulacji monetarnej na posiedzeniu we czwartek.
W zeszłym tygodniu notowania GBP obniżyły się do najniższego pułapu od czasu czerwcowego głosowania po tym, jak brytyjski minister finansów Philip Hammond ostrzegł, iż polityczne względy w Europie mogą zmusić do „trudnego porozumienia” z Wielką Brytanią.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Stąd analitycy banku sądzą, że obecnie mamy dobry czas by pozycjonować się do średnioterminowego odbicia na funcie, gdyż scenariusz „hard Brexitu” ma być ich zdaniem w dużej mierze już wyceniony.
W zeszłym przed dwoma tygodniami bank rekomendował 6-miesięczną strategię bull call spread polegającą na nabyciu opcji kupna z pewną ceną wykonania oraz sprzedaży opcji kupna z tą samą datą wygaśnięcia, ale z wyższą ceną wykonania (strike). Strategia ta stosowana jest, kiedy oczekuje się ograniczonego odbicia ceny danego aktywa (jak w przypadku GBP).
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Bank kończy, że dostrzega również szansę na bardziej krótkoterminowy wzrost spowodowany głównie wybitnie „rozciągniętym” pozycjonowaniem według danych CFTC.









