Nowa Zelandia poinformowała, iż na terenie Południowego Canterbury stwierdzono występowanie wysoce zakaźnej choroby u 14 krów. Choroba ta do tej pory nie była rejestrowana w Nowej Zelandii, kraju o kluczowym znaczeniu dla produkcji mleka. Dodano również, że wirus ten nie wpływa na ludzi poprzez produkty zwierzęce, stąd nie ma obaw o mleko i inne produkty przeznaczone do spożycia. Mimo to NZD osłabił się wyraźniej bezpośrednio po publikacji tej informacji.
Z Australii poznaliśmy tygodniowy odczyt indeksu ANZ Roy Morgan, który wzrósł z 112,5 do 115,1. Już jutro z kolei czeka nas raport inflacyjny za Q2.
Otrzymaliśmy również zapiski z czerwcowego posiedzenia BoJ, choć mogą być one nieco przestarzałe biorąc pod uwagę lipcowe posiedzenie z zeszłego tygodnia. Wielu członków zgodziło się, by utrzymywać obecny kształt polityki z powodu niskiej inflacji. Kilku członków powiedziała, że przedsiębiorstwa podejmują kroki w celu absorpcji wzrostowej presji na płace. Dodano również, że zapewnienie pewnych informacji dotyczących wyjścia z obecnej strategii mogłoby wywołać pewne turbulencje na rynku.
Wczoraj otrzymaliśmy komentarze ze strony arabskiego ministra ds. ropy, który zapowiedział, że jego kraj ograniczy eksport surowca do 6,6 mbpd w sierpniu (blisko 1 mbpd poniżej poziomów sprzed roku).
PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6,7485 wobec 6,7410 wczoraj, dodając 140 mld CNY płynności.










