W nocy poznaliśmy słabe dane na temat sprzedaży detalicznej z użyciem kart płatniczych, która w czerwcu wyniosła 0% m/m, względem oczekiwań na poziomie 0,8% m/m.W przypadku sprzedaży bazowej, która wyklucza sektory związane z pojazdami, odnotowaliśmy wzrost 0,8% m/m. Biuro Statystyczne jako powód płaskiego odczytu podaje fakt, że wysokie wydatki związane z branżą turystyczną były zrekompensowane przez niższe ceny paliw.

Z Australii poznaliśmy paczkę danych odnośnie do rynku kredytowego, gdzie dynamika pożyczek hipotecznych wyniosła 1% m/m, wobec 1,5% m/m. Pożyczki udzielone w celach inwestycyjnych spadły -1,4% m/m, wobec -2,5% m/m poprzednim razem. Niższa akcja kredytowa to efekt środków ostrożnościowych wdrożonych przez RBA w celu schłodzenia rynku nieruchomości.

Ponadto bank NAB opublikował swoje mierniki odnośnie do warunków w biznesie oraz zaufania w biznesie. Pierwszy z nich wzrósł z 12 do 15, zaś drugi z 9 do 7. W przypadku warunków prowadzenia biznesu powróciliśmy już do poziomów sprzed kryzysu finansowego i znajdujemy się daleko powyżej długoterminowej średniej. Słabiej wypada z kolei miernik zaufania w biznesie, niemniej jest to sytuacja, która ma miejsce od dłuższego czasu. Dane były za czerwiec.

Chińska sprzedaż aut w czerwcu wzrosła 4,6% r/r, co sprawia, że całkowita sprzedaż od początku roku wynosi 0,2% r/r.

Tymczasem PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6,7983, wobec 6,7964 wczoraj, dodając 40 mld CNY w ramach transakcji otwartego rynku, wznawiając jednocześnie owe operacje po 12 dniach bierności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj