Wczorajszy raport API pokazał dużo większy niż oczekiwano spadek zapasów ropy o ponad 5,7 mln brl. Ponadto zapasy benzyny spadły o tożsamą wielkość, zaś destylatów wzrosły, ale tylko nieznacznie o 0,37 mln brl. Poza tym zarejestrowano obniżenie się poziomu zapasów w Cushing o 1,4 mln brl. Dzisiaj w godzinach popołudniowych poznamy również dane według DoE.

Zdaniem szefa PBoC bank centralny będzie dalej utrzymywał ostrożną, neutralną politykę monetarną w tym roku. Wskazuje, że przywiązują oni większą wagę do ochrony przed ryzykami finansowymi. Komentarze te nie są w żaden sposób czymś piorunującym.

W nocy miało miejsce wystąpienie członka RBA Harpera, który powiedział, że bank centralny Australii czuje się obecnie komfortowo ze stabilnymi stopami. Jego zdaniem nie ma powodów, by sygnalizować obecnie podwyżki stóp i tym samym dołączać do jastrzębiej retoryki innych banków centralnych. Sądzi, że fundamenty w tamtych gospodarkach są lepsze niż w Australii. Dodał, że choć rynek pracy wygląda „zachęcająco”, to płace pozostają słabe, zaś zadłużenie gospodarstw domowych pozostaje główną przeszkodą dla poprawy gospodarczej. Na koniec wspomniał, że nie jest jasne czy inflacja rośnie, zaś niższy kurs AUD byłby korzystny dla gospodarki.

Tymczasem Australia pokazała znacznie większy niż oczekiwany wynik bilansu handlowego za maj. Nadwyżka wyniosła 2,47 mld AUD, przy oczekiwaniach 1 mld AUD. Eksport wzrósł 9% m/m, podczas gdy import zwyżkował tylko 1% m/m. Głównym powodem takiego obrotu sprawy było odbicie w eksporcie węgla.

PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6,7953 wobec 6,7922 wczoraj, rezygnując z operacji OMO.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj