Wczorajszy raport API pokazał większy niż oczekiwano spadek zapasów ropy naftowej, o -1,83 mln brl. Niemniej zapasy w Cushing wzrosły o 1,34 mln brl. Spory spadek odnotowano również wśród zapasów benzyny i innych produktów ropopochodnych (odpowiednio o -2,56 mln i 2,1 mln brl). Dzisiaj w godzinach popołudniowych opublikowany zostanie raport rządowy DoE.

W nocy wypowiadał się Jeff Gundlach, założyciel DoubleLine Capital LP, który uważa, iż dane makro nie pokazują jakiejkolwiek recesji w USA. Z drugiej strony trend reflacyjny może zanikać, a jego zdaniem inflacja osiągnęła już swój szczyt w tym roku. Taki trend (ograniczona inflacja) ma wspierać rajd na obligacjach. Szacuje on stopę inflacji w USA na poziomie 1,85% w tym roku, z kolei SP500 może wzrosnąć nie więcej niż 5% bez wyższych wyników sprzedażowych firm.

Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

W trakcie sesji azjatyckiej poznaliśmy usługowe indeksy PMI z Australii oraz Japonii. Ten pierwszy wyniósł w marcu 51,7 (poprzednio 49), z kolei japoński miernik pokazał wynik 52,9 (poprzednio 51,3). W obydwu przypadkach widać lekkie schłodzenie nastrojów.

Z innych informacji z Japonii, BoJ zamierza ograniczyć skup obligacji z terminem zapadalności 1-3Y z pułapu 300 mld JPY do 280 mld JPY w kwietniu. „Zakupy” bardziej długoterminowych papierów pozostają niezmienione.

Agencja Reutersa podaje, że blisko połowa Brytyjczyków planuje ciąć swoje wydatki (46%), z kolei ponad połowa z tej grupy jako główny powód podaje rosnące koszty życia. Ankietowani oczekują niepewnego roku spowodowanego zarówno względami politycznymi (uruchomienie artykułu 50), jak i coraz wyższą inflacją.

PBoC ustalił kurs referencyjny USDCNY na poziomie 6,8906 wobec 6,8993 w piątek, nie dodając żadnej płynności. Chiny powróciły do handlu po 4 dniach przerwy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj