Wczorajszy raport API pokazał nieoczekiwany spadek zapasów ropy o -0,884 mln brl, wobec spodziewanego wzrostu o około 3,3 mln brl. Zapasy w Cushing spadły jeszcze pokaźniej, bo o -1,73 mln brl. Co ciekawe, spadały również zapasy benzyny i produktów ropopochodnych, co jest korzystną informacją dla ceny. Dzisiejszego popołudnia opublikowany zostanie raport rządowy.
Z Japonii otrzymaliśmy dane na temat inflacji producenckiej PPI, który wzrosła w styczniu 0,5% r/r co było zgodne z oczekiwaniami. Warto także wspomnieć, że poprzedni odczyt został zrewidowany w górę z 0,4% do 0,5% r/r. Dodatkowo przemawiał członek BoJ Kiuchi, którego zdaniem BoJ prawdopodobnie napotka trudności w skupowaniu obligacji, jeśli będzie kontynuował ten zabieg w obecnym tempie.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Figurą sesji azjatyckiej były dane z Australii dotyczące wydatków inwestycyjnych (CAPEX) w czwartym kwartale w tamtejszej gospodarce. Wydatki te spadły -2,1% k/k wobec oczekiwanego spadku o -0,5% k/k (poprzednio odnotowano spadek o -4% k/k). Jeśli chodzi o szacowany CAPEX na rok fiskalny 2017/2018 to wynosi in 80,6 mld AUD, co jest wynikiem poniżej oczekiwań. Za cały okres 2016/2017 oczekuje się wzrostu o 112,2 mld AUD (czwarta estymacja wskazywała wartość 107 mld AUD).
W nocy opublikowany został również sondaż BVA w sprawie wyborów we Francji, gdzie Le Pen dostała poparcie 27,5% (+2,5%) w pierwszej turze. Macron i Fillon otrzymali odpowiednio 21% oraz 19% – obydwa wyniki o 1pp. gorsze niż poprzednim razem. W drugiej turze zdaniem badanych Macron miałby pokonać Le Pen (61-39%), zaś Fillon wygrałby z Le Pen (55-45%).
PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6,8695 wobec 6,8830 wczoraj, dodając 50 mld CNY płynności na rynek.








