Centralny bank Nowej Zelandii pozostawił podczas wczorajszego posiedzenia główną stopę procentową na poziomie 1,5% – zgodnie z oczekiwaniami. W komunikacie banku mogliśmy wyczytać między innymi odsunięcie w czasie osiągnięcia przez inflację celu, co było główną przyczyną słabości NZD. Z drugiej strony prezes Wheeler powiedział na konferencji prasowej, że RBNZ przyjął obecnie neutralne stanowisko, wobec gołębiego ostatnim razem.

Podczas konferencji Wheeler podkreślał silny rynek pracy, a także zbilansowane ryzyka do zmian stóp procentowych. Największymi ryzykami z ich punktu widzenia wciąż są USA (porzucenie TPP, potencjalne renegocjacje NAFTA) i w stopniu zadłużenia Chin. Dodał także, że korzystniej byłoby, gdyby kurs NZD znajdował się o około 7% niżej. Niemniej na tę chwilę nie dostrzega on możliwości podwyżek stóp procentowych, a rynek ma jego zdaniem być nazbyt optymistyczny w swojej wycenie.

Swoje trzy grosze dorzucił również główny ekonomista McDermott, który 'nie czuje się dobrze’ z wysokim kursem walutowym, który może tłumić inflację. Chciałby również być pewny 2%-owej inflacji przez podwyżką stóp. Z Nowej Zelandii poznaliśmy również dane o pozwoleniach na budowę domów, które spadły -7,2% m/m wobec poprzedniego spadku -9,2% m/m (rewizja do -9,6% m/m) – dane za grudzień.

Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

China Securities Journal podała wczoraj informację, że w ich przekonaniu PBoC może nadał zacieśniać politykę monetarną w tym roku. W zeszłym tygodniu podniesiono stopy repo w różnych terminach zapadalności. Z kolei zdaniem Economic Information Daily Chiny nie powinny pozwalać fluktuować juanowi, celem ochrony swoich rezerw walutowych. Podkreślono, że fundamenty gospodarcze są solidne, a owe rezerwy mimo wszystko wciąż wysokie, więc ich spadek nie jest aż takim problemem.

Z Japonii otrzymaliśmy dane za grudzień o zamówieniach na maszyny, które wzrosły 6,7% m/m wobec oczekiwanego wzrostu 3% m/m – najszybszy wzrost od czerwca 2016.

Australia opublikowała dane o sprzedaży nowych domów, która wzrosła w grudniu 0,2% m/m wobec ostatniego wzrostu o 6,1% m/m. Z kolei miara indeksu NAB zaufania w biznesie spadła w Q4 2016 do 5 z 6.

PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6.8710 wobec 6.8849 wczoraj, ponownie nie dodając żadnej płynności na rynek międzybankowy. Na rynku o poranku wciąż najmocniej cierpi NZD.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj