Wczorajszy raport API pokazał spadek zapasów ropy naftowej o -1,3 mln brl wobec oczekiwań na poziomie +0,7 mln brl. Notowania ropy zareagowały pro wzrostowo, dodając pozytywnego impetu po spekulacjach mogących dawać nadzieję na porozumienie ws. ograniczenia produkcji. Dzisiaj jeszcze przed nami dane rządowe.
Zdaniem agencji ratingowej Moody’s perspektywa dla sektora przedsiębiorstw Australii w 2017 roku jest stabilna. Większość firm posiada solidne bilanse i płynną sytuację finansową. Moody’s oczekuje również lekkiego polepszenia wyników finansowych, co ma głównie wynikać z poprawy krajowej gospodarki. Z kolei polityka monetarna wciąż ma pozostać akomodacyjna.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z Chin poznaliśmy wskaźnik sentymentu w biznesie MNI, który w listopadzie wzrósł do 53,1 z 52,2. Z kolei chińska prasa zauważa, że aprecjacja dolara powoduje odpływ kapitału z innych krajów. Gazeta Economic Information Daily twierdzi, że kiedy FED zacznie podnosić stopy, USD będzie aprecjonował dalej, co może spowodować nawet kryzysy gospodarcze i polityczne u innych krajów. Prasa przewiduje też spadek cen surowców, stąd kraje, które czerpią gro zysku z eksportu surowców będą miały jeszcze większy problemy.
PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6.8904 wobec 6.8779 wczoraj, dodając 190 mld CNY płynności.











