W trakcie sesji azjatyckiej poznaliśmy lepszy usługowy indeks PMI z Chin, który wyniósł w październiku 52,4 wobec poprzedniej wartości 52. Był to najlepszy odczyt od 4 miesięcy. To wraz z zaskakująco wysokim indeksem dla przemysłu skutkowało tym, że łączny PMI dla Chin zwyżkował do 52,9 – najwyższe tempo wzrostu od 3 lat.
Lepszy od oczekiwań indeks usługowy PMI poznaliśmy również z Australii, gdzie w analogicznym okresie miara wyniosła 50,5 wobec poprzedniej 48,9. Co ciekawe jeden z największych wzrostów dostrzegliśmy w zatrudnieniu, które to jest wciąż elementem narzekań władz RBA. Według ankietowanych managerów ryzyka zewnętrzne takie jak wybory w USA i kiepska pogoda wydają się już zaniknąć. Australia pokazała również sporo niższy od spodziewanego deficyt na rachunku handlowym. Był to najniższy poziom od grudnia 2014. Import wzrósł 1% m/m, zaś eksport 2% m/m.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z Nowej Zelandii z kolei opublikowano indeks cen surowców za październik, który wzrósł 0,7% m/m wobec poprzedniej wartości 5,1% m/m. Był to 6-ty miesiąc wzrostowy z rzędu.
PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6.7491 wobec 6.7562 wczoraj, dodając jednocześnie 70 mld CNY płynności.










