Dolar nowozelandzki zdecydowanie jest najsłabszą walutą sesji azjatyckiej. Złożyło się na to gro przyczyn. Po pierwsze wczoraj poznaliśmy bardzo kiepskie wyniki aukcji mleka w proszku, gdzie cena tony surowca została przeceniona ponad -13%. Po drugie w nocy dwa banki (Westpac, BNZ) ścięły swoje prognozy dotyczące wypłaty za kilogram mleka dla farmerów. Jakby tego było mało indeks zaufania konsumentów spadł w czerwcu -5% m/m – najsłabiej od 3 lat.
- Inwestuj bez ryzyka. Otwórz bezpłatne konto i odbierz 30$ na start
- Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Po drugiej stronie mamy amerykańskiego dolara, który zyskuje umiarkowanie (z wyjątkiem NZD, gdzie aprecjonuje zdecydowanie) do wszystkich walut. To prawdopodobnie efekt wczorajszych lepszych danych dotyczących produkcji przemysłowej. Choć porównując tę wartość z rokiem ubiegłym należy zauważyć, że trend pozostaje słaby.





