akademia baner pojedynczy wpis żółty

Z Australii poznaliśmy do tej pory tygodniowy indeks zaufania konsumentów, który wzrósł z 115,5 do 118. Głównym, cytowanym powodem jest lepsze radzenie sobie na rynku akcji w obliczu spodziewanego cięcia stóp procentowych przez RBA. Decyzja już za kilka chwil.

Również z Australii otrzymaliśmy dane handlowe, które pokazały zdecydowanie szerszy deficyt niż zakładano. Eksport w czerwcu spadł -1% m/m, zaś import wzrósł +2% m/m, co było główną przyczyną większego deficytu. Australijczycy opublikowali także dane o pozwoleniach na budowę domów, które spadły w czerwcu -2,9% m/m wobec oczekiwanego wzrostu o +0,8% m/m. Generalnie dane przez posiedzeniem RBA nie są zbyt dobre.

Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Z Nowej Zelandii poznaliśmy dane o cenach nieruchomości. Te w lipcu wzrosły 14,1% r/r. Cytowano tutaj imigrację, niskie stopy procentowe i aktywność inwestorów. Niemniej ostatnio wdrożono nowe środki makro-ostrożnościowe, więc dane te nie mają aż tak dużego znaczenia. Z kolei oczekiwania inflacyjne (2-letnie) w Q3 w NZ praktycznie nie zmieniły się, rosnąc z 1,64% do 1,65%. Roczne oczekiwania wzrosły zaś z 1,22% do 1,26%. Przed nami w dniu dzisiejszym aukcja mleka na GDT.

Wypowiadał się również członek japońskiej partii koalicyjnej mówiąc, że pakiet fiskalny, jaki dzisiaj oficjalnie ogłosić ma Abe, mógłby zwiększyć wzrost o 1,3%. Nie podano póki co dokładnej godziny wystąpienia Abe’go.

PBoC dzisiaj dewaluuje juana, ustalając kurs USDCNY na poziomie 6.6451 wobec 6.6277. Dodano również 60 mld CNY płynności. Była to pierwsza dewaluacja od 6 dni. Czyżby zwiastowała koniec przeceny dolara?

q

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj