Fonterra – największa spółdzielnia mleczarska na świecie ogłosiła nową prognozę wypłaty dla nowozelandzkich farmerów za kilogram mleka ma poziomie 4,25 NZD w sezonie 2016/2017. Jest to poziom tożsamy co ostatnim razem, więc większego zaskoczenia nie było. Ponadto prognozuje EPS na poziomie 50-60 centów oraz wyrównania się popytu i podaży podczas nowego sezonu.
Z Australii poznaliśmy przemysłowy indeks AIG, który wyraźnie wzrósł w lipcu osiągając 56,4 wobec 51,8 w czerwcu. Potężny wzrost zanotował subindeks nowych zamówień, zatrudnienia czy sprzedaży. Bardzo dobrze wypadła również sprzedaż domów na rynku pierwotnym, która wzrosła aż o 8,2% m/m w czerwcu wobec -4,4% m/m. Nieco mniej pozytywne informacji spłynęły z Instytutu Melbourne, który pokazał dynamikę cen w lipcu na poziomie -0,3% m/m i 1% r/r (poprzednio było odpowiednio 0,6% m/m i 1,5% r/r).
Z kolei z Chin otrzymaliśmy indeksy PMI. I tak, oficjalne dane Chin mówią o wartości 49,9 dla przemysłu oraz 53,9 dla usług. W przypadku przemysłu był to pierwszy od lutego odczyt poniżej 50 punktów. Warto dodać, że spory wzrost zanotowano w subindeksie cen dóbr do produkcji. Zaś usługowy indeks był najwyżej od grudnia 2015. Poza tym, przemysłowy indeks Caixin pokazał wzrost do 50,6, gdzie największym kontrybutorem okazał się subindeks nowych zamówień, lekko wzrosło zatrudnienie, a spadł eksport.
Z Japonii również opublikowano indeks PMI dla przemysłu, który wyniósł 49,3 (pierwotnie 49,3). Podkreślano również, że silny jen waży negatywnie na eksporterach.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
W nocy wypowiadał się członek FED Dudley, który mówił, że trzeba być ostrożnym w podnoszeniu stóp, zaś jego zdaniem bardziej właściwa byłaby bardziej płaska ścieżka stóp. Nadmienił, że jest zbyt wcześnie, by wykluczać podwyżkę stóp w 2016 roku, zaś w roku kolejnym spodziewa się więcej niż jednego ruchu. Odniósł się również do wyborów prezydenckich, które w jego mniemaniu mogą dalej pogarszać inwestycje firm. Dodał, iż dla polityki FED ważne są również globalne wydarzenia, zapewniając przy tym, że FED jest apolityczny i wybory w USA nie mają znaczenia dla prowadzonej przez nich politykę. Powiedział, że wzrost gospodarczy na poziomie 2% jest satysfakcjonujący. Jego zdaniem silny dolar wciąż kreuje wyzwania dla eksporterów. Na koniec zaznaczył, że produktywność jest rozczarowująca, jednak w tym kontekście piłka leży po stronie rządów państw.
PBoC umocnił dzisiaj zdecydowanie juana, ustalając kurs USDCNY na poziomie 6.6277 wobec 6.6511, niemniej jest to efekt bardzo słabego odczytu PKB z USA w piątek. Dodano również 120 mld CNY płynności.









