Opublikowany wczoraj wieczorem raport API dotyczący zmiany zapasów ropy w USA pokazał niespodziewany ich wzrost o 2,2 mln brl wobec konsensusu na poziomie -3 mln brl. O poranku obydwu gatunki surowca tracą około 0,5%. Dzisiaj przed nami jeszcze ważniejszy raport rządowy DoE.
W nocy występował członek FED Kaplan. Jego zdaniem FED nie spełnia obecnie celów wynikających ze swojego mandatu, mianowicie zatrudnienia i inflacji, stąd nie powinno spieszyć się z podwyżkami stóp. Kaplan twierdzi, że FED powinien pozostać cierpliwy, pozwalając gospodarce wyleczyć się. Odniósł się również do Brexitu, który jego zdaniem może prowadzić do rozpadu strefy euro. Na koniec dodał, że kluczowym zadaniem dla FED jest obecnie w jaki sposób spowodować powrót jeszcze większej ilości osób do pracy (czyt. wzrost stopy partycypacji) bez przegrzania gospodarczego.
W nocy japońska prasa doniosła, jakoby rząd rozważał uruchomienie koncepcji „helicopter money”. Niemniej jednak później, doradca premiera Abe’go Hamada powiedział, że jest to „ryzykowny hazard”. Dodał również, że japońskie akcje zostały wyprzedane, a najlepszym rozwiązaniem działania jest koordynacja polityk fiskalnej i pieniężnej.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z Australii poznaliśmy dane dot. zaufania konsumentów mierzone wskaźnikiem Westpac, które spadły ze 102,2 do 99,1. Głównym czynnikiem miał być oczywiście Brexit i przedłużona niepewność co do australijskiej sceny politycznej. Tymczasem 3 grosze ponownie dorzuciła agencja Fitch mówiąc, że prowadzenie polityki w obecnym rządzie będzie trudniejsze niż w poprzednim, a niepewność po wyborach zdecydowanie wzrosła.
Występowała również Mester (FED), która nie powiedziała jednak nic nadzwyczajnego. Wartym odnotowania zdaniem jest to, że ostatni raport NFP złagodzić obawy, które zrodziły się w czerwcu. Obecnie wiele wskazywać ma na dużo niższą stopę naturalną w długim terminie, nie sądzi również, że FED będzie zmuszony luzować politykę. Na koniec dodała, że FED nie jest za krzywą inflacji (czyt. nie ma potrzeby rychłych podwyżek).
PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6.6891 wobec 6.6950 wczoraj, dodając 30 mld CNY płynności.










