Jeszcze wczoraj wieczorem poznaliśmy tygodniowy raport API w kwestii zmiany zapasów ropy naftowej w USA. Nieoczekiwanie publikacja ta pokazał spadek aż o 4,3 mln brl podczas gdy oczekiwano odbicia ponad +3 mln brl. Ceny ropy od tego momentu wyraźnie chwyciły wiatr w żagle kończąc ostatecznie dzień na pokaźnych plusach. Obecnie ceny obydwu gatunków rosną o kilka dziesiątych procent.
Również wczoraj mieliśmy wystąpienie zastępcy Poloz – szefa BoC. Niemniej odnosiła się ona praktycznie wyłącznie do kwestii Chin, mówiąc, że pożądany jest zrównoważony wzrost gospodarczy. Podkreślała natomiast jedną implikację dla Kanady, jaką jest popyt na surowce z Chin, który powinien pozostać wysoki i rosnąć. Powiedziała także, że przełożenie spadku PKB Chin o 1% mogłoby obniżyć projekcje wzrostu Kanady o 0,1%. Jednakże nie poruszyła kwestii ostatnio opublikowanego budżetu.
Wypowiadał się także były zastępca prezesa Banku Japonii Iwata mówiąc, że luzowanie polityki przez BoJ na posiedzeniu w kwietniu jest mało prawdopodobne. Stwierdził również, że BoJ może osiągnąć limit skupu obligacji w 2017 roku, a ujemne stopy mają pozostać głównych narzędziem polityki BoJ. Najbliższe posiedzenie BoJ 27-28 kwietnia. Wczoraj mieliśmy na rynku bardzo interesującą sytuację na USDJPY za sprawą komentarzy ze strony rzecznika rządu Japonii Sugi. Co jeszcze ciekawe w kontekście Japonii to wypowiedź członka rządzącej partii LDP Yamamoto. Powiedział on, że dane odnośnie do wydatków konsumentów wskazują na podobne warunki jakie miały miejsce po kryzysie Lehman Brothers, tym samym Japonia powinna obniżyć VAT! To w obliczu zaplanowanej na przyszły rok (kwiecień) podwyżki jest mocno kontrowersyjnym poglądem.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Ponadto do głosu doszli również analitycy Westpac. Ich zdaniem do cięć stóp w Australii konieczna byłaby istotna aprecjacja AUD. Poza tym bank podkreśla ważność danych inflacyjnych (pod koniec miesiąca). Póki co bank nie oczekuje zmian stóp przez RBA do końca roku.
Chiny ustalił dzisiaj referencyjny kurs USDCNY na poziomie 6,4754 wobec 6,4663 wczoraj. Otrzymaliśmy również 30 mld CNY płynności na rynek międzybankowy. Ponadto z Chin opublikowano usługowy indeks Caixin PMI, który pokazał wzrost z 51,2 do 52,2. Niemniej komponent odpowiedzialny za zatrudnienie spadł poniżej 50 punktów – najniżej od sierpnia 2013. Niemniej ogólnie dane mogą cieszyć. Podobnego zdania są póki co giełdy w Szanghaju i Hong Kongu. O poranku na rynku FX widać odwrót od trybu risk-off.











