akademia baner pojedynczy wpis żółty

Głównymi danymi makro podczas sesji azjatyckiej były te z Japonii, które okazały się mieszane. Zdecydowanie na plus zaskoczyły figury dotyczące wydatków gospodarstw domowych. Jednak słabiej od oczekiwań wypadła stopa bezrobocia, sprzedaż detaliczna oraz stosunek liczby ubiegających się o pracę do ilości ogłoszeń. Z tego powodu japoński jen jest w tej chwili najsłabszą walutą obok funta. Warto zauważyć, że o poranku widoczny jest wyraźnie tryb risk-on.

Poza tym jeszcze wczoraj mieliśmy wypowiedź  Gundlach’a z DoubleLine Capital, który stwierdził, że podwyżka stóp przez FED w kwietniu wydaje się niewyobrażalna, biorąc pod uwagę ostatnie prognozy PKB (między innymi aktualizowany model oddziału FED z Atlanty spadł ostatnio z 1,4% do 0,6% – Q1). Dodatkowo wraz z PKB podczas piątku otrzymaliśmy także dane o zarobkach firm, które mocno rozczarowały. Czynnik ten został niejako zepchnięty z racji korzystnego finalnego odczytu za ostatni kwartał 2015.

Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Również podczas sesji azjatyckiej opublikowana została Chińska Beżowa Księga, w której najważniejszymi elementami to: stabilny poziom dochodów, wzrost zysków firm, spadek nowego zatrudnienia wśród sektora prywatnego lecz wzrost w firmach państwowych, spadek wydatków inwestycyjnych. Również w Chinach PBoC mocno obniżył kurs referencyjny USDCNY z 6,5232 w poniedziałek do 6,5060. Poza tym dodano 60 mld płynności w ramach 7-dniowych operacji repo. O poranku zdecydowanie najsilniejszymi walutami są AUD i NZD.

Screen Shot 03-29-16 at 06.03 AM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj