Zmienność podczas sesji azjatyckiej pozostawiała wiele do życzenia, niemniej nie ma co się dziwić, biorąc pod uwagę wieczorne posiedzenie Rezerwy Federalnej. Jeszcze wczoraj wieczorem poznaliśmy korzystne dane z Nowej Zelandii w kwestii rachunku obrotów bieżących, który pokazał mniejszy deficyt aniżeli oczekiwano. Niemniej NZD wciąż jest jedną z najsłabszym walut po tym, jak wczoraj cena mleka w proszku zanotowało kolejny spadek (choć bardzo symboliczny). Poza tym w nocy opublikowany został jedynie indeksy wyprzedzający dla Australii, który wyniósł -0,2% wobec poprzedniej wartości równej 0%.
Z Japonii otrzymaliśmy informacje o słabej dynamice wzrostów płac podczas corocznych rozmów związków zawodowych z pracodawcami. Między innymi w największych firmach sektora elektrycznego jak Mitsubishi czy Hitachi oczekuje się zmniejszenia dynamiki podwyżek płac nawet o połowę. Informacja to może być oczywiście negatywna dla jena z racji pętli płacowo-inflacyjnej, której realizacji zdaje się mniej prawdopodobna.
Wypowiadał się także prezes BoJ Kuroda mówiąc między innymi, że widoczne są znaczne ryzyka, że globalna niestabilność rynkowa oraz spowolnienie w gospodarkach wschodzących może zaszkodzić sentymentowi w biznesie (podobne stwierdzenie padło podczas wczorajszej konferencji prasowej), a także BoJ ma pilnie śledzić jak niestabilności te wpływają na gospodarkę i ceny. Kuroda wspomniał również, że ujemne stopy nie są nakierowane na rynek akcji, zaś jest to tylko wsparcie QQE. Polityka ta ma nie oddziaływać również na JPY (w zamyśle BoJ nie był to bazowy scenariusz). Pożądany jest stabilny sposób wahania kursu walutowego.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Prócz tego interesujące informacje napłynęły z Nowej Zelandii, gdzie RBNZ powiedział, iż ostatnie stress testy pokazały względną odporność banków na spowolnienie w sektorze nabiału. Badanie pokazały stratę banków między 3 a 8% (na bazie pożyczek do sektora), jeśli prognozy wypłaty utrzymają się na niskich poziomach. Poza tym powiedziano, że banki mogą umorzyć między 12 a 25% pierwotnej pożyczki do sektora w przypadku niskich wypłat dla rolników.
Ponadto PBoC ustalił dzisiaj kurs referencyjny USDCNY na poziomie 6,5172, co oznacza lekką dewaluację renmimbi z poziomu 6,5079. Dodatkowo ponownie dodano 20 mld CNY płynności do sektora pieniężnego. Z innych ciekawostek Moodys obniżył perspektywę dla arabskiego systemu bankowego ze stabilnej do negatywnej. Głównym powodem są oczywiście uporczywie niskie ceny ropy oraz spadki wydatków rządowych, które dodatkowo ważą na sektor.










