Tydzień na rynku rozpoczynamy od dość pozytywnej sesji na dalekim wschodzie, gdzie główne indeksy zyskują między 1 a 2%. Wśród walut widzimy z kolei delikatny powrót w kierunku trybu risk-on, gdyż to AUD i NZD są w tej chwili w gronie najsilniejszych walut. Na uwagę zasługuje również siła GBP, który wydaje się nieco ponosić z kolan.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Podczas weekendu chiński rząd opublikował oświadczenie, iż zamierza ograniczyć produkcję węgla i stali o około 100-150 mln ton. Poza tym rząd zobowiązał się do rozszerzenia programu „nowej urbanizacji”, który bardziej dynamicznie rozwinie obszary o populacji większej niż 100 tys. Ponadto w nocy poznaliśmy dane handlowe z Japonii, które dość wyraźnie rozczarowały. Zarówno eksport jak i import spadły poniżej prognozowych wartości, niemniej bilans handlowy wzrósł -3,3mld JPY do 36,6mld JPY. Inwestorzy przyjęli jednak te dane dość neutralnie, o poranku na jenie nie widzimy jednokierunkowego ruchu.
Dodatkowo z Australii wypłynęły indeksy NAB dotyczące warunków biznesowych oraz zaufania. Obydwa wskaźniki spadły w stosunku do wartości za poprzedni okres, jednakże tak jak pisałem wyżej to nie wpłynęło na pogorszenie nastrojów na tymże rynku.










