W opublikowanym wczoraj protokole z posiedzenia Rezerwy Federalnej, na którym to zdecydowano się podnieść stopy procentowej mogliśmy znaleźć fragmenty mówiące o tym, iż członkowie widzieli ówczesne informacje jako wskazujące, że aktywność gospodarcza umiarkowanie wzrasta oraz, że niewykorzystanie zasobów ludzkich spadło znacznie.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
SEB twierdzi, że stopniowe dostosowanie polityki pieniężnej nie przeszkadza trwającemu wzrostowi realnego PKB w umiarkowanym tempie, czy sile popytu krajowego, które tylko częściowo został odzwierciedlony przez słabość eksportu.
Aprecjacja dolara, jak i słabość innych walut EM będzie prawdopodobnie kontynuowana, co będzie ważyło na amerykański eksport – można wyczytać we wczorajszym protokole.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Niemniej główną zagwozdką jest obawa o obecny, niski poziom inflacji. Podczas gdy większość członków oczekuje powrotu inflacji do celu już w jego pobliże w średnim terminie w miarę rozpraszania się czynników przejściowych i dalszej poprawy rynku pracy, to wielu widzi także ryzyka spadku wzrostów cen.
Jednakże większość stwierdziła, iż ryzyka te są zbalansowane. Obawa odnośnie niższej inflacji została wyrażona poprzez podkreślenia słabszych oczekiwań inflacyjnych za pomocą różnych miar.
Podczas gdy członkowie podkreślali potrzebę przyspieszenia lub spowolnienia procesu normalizacji polityki pieniężnej w miarę rozwoju sytuacji gospodarczej, obecnie jest istotna obawa o wciąż niskie odczyty bieżącej inflacji i jej perspektywę. Tym samym FOMC ma ostrożnie śledzić aktualny i oczekiwany postęp w kierunku osiągnięcia celu inflacyjnego.










