Główny ekonomista holenderskiego ING sugeruje, że wzrostowa rewizja ich prognozy dla PKB na ten rok do 1,2% wydaje się ekstremalnie prawdopodobna, gdyż Q2 okazał się dużo silniejszy niż oczekiwano pokazując wzrost na poziomie 1% k/k, względem konsensusu 0,6% k/k.

Tym samym japońska gospodarka stała jest najszybciej rozwijającą się w gronie G7 w minionym kwartale, co może wznowić plotki odnośnie do możliwego wychodzenia z luźnej polityki BoJ.

Konsumpcja prywatna wrosła 0,9% k/k, podczas gdy inwestycje zyskały 2,4% k/k. Inwestycje publiczne dodały około 0,2pp do wzrostu w ujęciu kwartalnym, podczas gdy zapasy nie miały żadnego wpływu, zaś eksport netto odjąć 0,3pp.

Innymi słowy, nie był jedynie przypadkowy wzrost spowodowany przez czynniki jednorazowe, argumentuje ING jak choćby eksport netto, co sugerowałoby jego osłabienie w kolejnych kwartałach.

Bank konkluduje, że choć kwartalne odczyty PKB w Japonii mają tendencje do mocniejszych odchyleń, to uważają oni, iż istnieje prawdopodobieństwo, że wzrost zdoła osiągnąć 1,2% w całym 2017 roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj