Decyzja centralnego banku Szwecji zostanie opublikowana już za niespełna godzinę, tym samym jest czas by spojrzeć jak rynek stopy procentowej pozycjonuje się przed tymże wydarzeniem.
Porównując stawki kontraktów FRA 3×6 dla obydwu walut dostrzegamy wciąż utrzymującą się dywergencję, według której kurs EURSEK powinien oscylować w rejonie 9,30. Stąd też mamy sporą przestrzeń do aprecjacji szwedzkiej korony w przypadku braku cięcia stóp/rozszerzania QE przez Riksbank.
Zobacz: Na co zwracała uwagę Yellen. Co z marcową podwyżką?
Głównym ryzykiem dla SEK jest oczywiście nadchodzące posiedzenie EBC w marcu i oczekiwana kolejna transza luzowania monetarnego. Tym samym władze monetarne w Szwecji chcąc zabezpieczyć się przed nadmierną aprecjacją SEK mogą już dzisiaj zadziałać zapobiegawczo. Wszak należy pamiętać, że zbyt mocny kurs waluty mocno utrudnia kreowanie presji inflacyjnej. Z drugiej strony Riksbank wspominał w swoim komunikacie, że korzystny efekt na inflację ze strony kursu walutowego (pass-through) powinien słabnąć.










