Zdaniem niemieckiego banku środowe posiedzenie Riksbanku może nie zapewniło nam wielkiego zaskoczenia, ale ich zdaniem wciąż stosunek zysku do ryzyka powinien faworyzować longi na szwedzkiej koronie.
Póki co rynek nie wycenia dodatkowego luzowania polityki w Szwecji, co zdaniem banku jest słuszne. Ostatnie pogorszenie w odczytach PMI może budzić obawy ze strony zarządu banku, lecz wydaje się przedwczesnym, by na tej podstawie działać, biorąc pod uwagę, iż zatrudnienie i PKB nie zmieniło się wiele od lipcowych projekcji, zaś SEK znajduje się 2% niżej w porównaniu z prognozą.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Bank podkreśla, że Riksbank kolejne posiedzenie ma w październiku, gdzie będzie miał do oceny dużo więcej danych makro, łącznie z inflacją CPI. Co ważniejsze, w kwestii inflacji robiony jest wciąż wyraźny postęp.
Deutsche podkreśla, że każdy komponent inflacji zharmonizowanej przyczynia się na korzyść Riksbanku, zaś oczekiwania inflacyjne wciąż rosną. Patrząc na prognozy banku z grudnia wskaźnik CPIF inflacji znajduje się 20pb wyżej.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Tym samym biorąc pod uwagę poprawę perspektywy inflacyjnej, spekulacje na temat zmiany celu inflacyjnego na zasięg 1-3% wydają się nieuzasadnione.
Bank sądzi, że ostatni wzrost EURSEK jest godny zajmowania pozycji długich. Wskaźniki zaskoczenia danymi znajdują się na minimach i mają tendencję do odwrócenia, pozycjonowanie poluzowało się znacząco na przestrzeni lata, więc jeśli trend inflacyjny będzie kontynuowany Riksbank nie powinien odnawiać swojego programu skupu aktywów, którego koniec zaplanowany jest na grudzień. Czynnikiem ryzyka dla shortów ma być przewartościowanie SEK względem realnych stóp.









