Bank podkreśla, że EBC nie zmienił wczoraj ustawień polityki monetarnej powtarzając, że stopy pozostaną na tym lub niższym poziomie przez dłuższy okres czasu i długo poza horyzont zakończenia skupu aktywów.
Pomimo tej decyzji Danske oczekuje, że EBC rozszerzy program QE o sześć miesięcy na posiedzeniu w październiku lub grudniu. Powodem takiego ruchu ma być brak jakiejkolwiek presji wzrostowej w inflacji oraz trwale niskie oczekiwania inflacyjne.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Z nawiązaniu do swoich oczekiwań bank nie uważa, że gwałtowny wzrost inflacji pod koniec roku mógłby być wystarczający dla EBC by zakończyć QE, zaś wyższe ceny w kolejnych miesiącach mają być kierowane głównie przez wyższe ceny ropy.
Niemniej rozszerzenie QE implikuje pewne ograniczenia dla EBC, tworząc trudnym kontynuowanie skupu obligacji we wszystkich krajach, łącznie z Niemcami od początku 2017 roku. Z kolei Danske nie spodziewa się, że EBC zrobi coś w celu uporania się z problemem niedoboru obligacji do skupu w ostatnim kwartale roku.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Tym samym brak zmian mógłby skutkować de facto odchyleniem od klucza kapitałowego w Niemczech, Finlandii, Portugalii i Irlandii, powodując zmniejszenie skali zakupów w tych krajach, podczas gdy w innych skup będzie większy.
W tym scenariuszu takie kraje jak Włochy, Francja czy Hiszpania mogłyby zacieśnić zdecydowanie spready swoich rentowności w stosunku do papierów niemieckich. Wówczas niemiecka krzywa mogłaby się wypiętrzyć.








